Raven TTT 162

 
Nazwa : Raven TTT

Długość : 162 i 156

Pierwsze wrażenie :
Deska swoim wyglądem wzbudziła raczej pozytywne wrażenie , laminat dobrej jakości , wykończona bardzo dobrze . Napis Raven chropowaty i miał chyba spełniać funkcje podkładki pod nogę w czasie jazdy na orczyku , ale

jakoś w niego nie trafiłem , moim zdaniem trochę za bardzo na środku deski powinien być przesunięty w stronę teila. Aro zwrócił uwagę na ślizg czy aby będzie trwały , ale to zweryfikuje czas bo my mieliśmy tylko po parę godzin na jedną deskę , a po tym zadaniu wszystko z deskami było ok. Deseczka jak dla mnie bardzo miękka.

Właściwości jezdne :
Deskę udało nam się sprawdzić w bardzo trudnych warunkach , generalnie puch , muldy , oblodzenia , niestety nie udało się przetestować do końca w parku z powodu fatalnej pogody i obfitych opadów śniegu park był zamykany.

No więc tak zaczniemy od pozytywów … Delikatny rockerek który prezentuje TTT znakomicie spisywał się w puchu , a było go ok 60-80 cm i przy długości deski 162 i wadze rajdera 103 kg ani razu nie ugrzązł w śniegu , desiwo jeździło płynnie bez żadnych niespodzianek a raczej niespodzianka było to że ich nie było :) Jazda na wprost stoku śmigiem też nie wzbudziła żadnych wątpliwości deske dało się ujarzmić i nie stwarzała problemów , ale… no i tu przejdziemy do drugiej części mniej pozytywnej...

Długo z Arem dyskutowaliśmy o jeździe na krawędziach on zadowolony ja nie do końca przy większych prędkościach ( mierzenie automapą i programem Velox ) ok 55-60 km/h deska ma tendencje do myszkowania i delikatnie mówiąc dla mnie nie trzymała krawędzi , a chyba tylko jakieś moje kocie ruchy pozwoliły na utrzymaniu się na desce chodź i z tym różnie bywało :( Faktem jest że warun był tragiczny i muldy pół metrowe a i deska bardzo miękka , ale ja z jazdy ciętym nie byłem zadowolony.

Zwróciliśmy uwagę jeszcze na jedną rzecz deska nie oddaje popu i chyba jest to spowodowane delikatnym rockerem i bardzo małym flexem deski bodajże (3)



Szybka jazda na wprost: 5
Jazda w skręcie: 3
Jazda na krawędzi: 3
Wybicie: 2
Jazda w puchu: 6


Elastyczność :
Deska bardzo miękka , rocker na pewno ułatwia kręcenie flattricków na stoku , ja muszę przyznać że deska jak dla mnie przy długości 162 i wadze 103 kg troszeczkę za miękka chyba powinienem przetestować długość 164 , Aro natomiast przy długości 156 i wadze ok 67 kg mówił że za sztywna :) ale porównywał do Signal Park Rocker co jest w ogóle ekstremalnym rockerem :)

Podsumowanie :
Tak więc przyszedł czas na podsumowanie … A dyskusje z Arem były długie i czasami kończyły się niecenzuralną wymiana zdań na temat właściwości jezdnych deski jednak doszliśmy do porozumienia :)

Szkoda że nie udało nam się przetestować deski w parku bo wiedza na pewno była by większa ale na podstawie tego co udało nam się sprawdzić to desiwo można polecić osobą albo dopiero zaczynających swoją przygodę ze snowboardem albo chcących wykorzystać nisko budżetowość deski do katowania ( cena ok 500 zł ) . Deski na pewno nie polecę osobą średniozaawansowanym którzy potrafią dobrze śmigać na krawędziach i cieszy je tylko prędkość ta deska nie jest do tego !!! . Mnie osobiście zaskoczyła jazda w puchu i tu generalnie moja wysoka ocena .

Co do jazdy na krawędziach to to deska nie spisuje się dobrze, a na muldach to już sztuką było ją ogarnąć i kilka gleb zaliczyłem…

Generalnie ustaliliśmy że w skali 1-6 (desek do 1000 zł) dajemy desce 4 punkty .
Postaram się jeszcze przetestować w parku to na pewno opisze wrażenia.


I na koniec taka informacja dla ludzi że Śląską , jeśli ktoś będzie zainteresowany przetestować sobie przed zakupem desek TTT o długości 156 i 162 cm to można się ze mną kontaktować przez forum , oczywiście udostępnię w miarę możliwości na wyjazd.
Posiadam jeszcze Ravena Gravy 161 cm ale dopiero będzie testowana także za jakiś czas opis i także użyczenie do testów .


• * Skala 1 - 6
• 1 najmniej - 6 najwięcej